Legendy Polskiego Jeździectwa – Wydarzenia




______________________________________________________________
Pierwsze letnie Igrzyska Olimpijskie, w których udział wzięła Polska. Nasi reprezentanci zdobyli dwa medale, ind. brąz (Adam Królikiewicz / Picador) i druż. srebro (kolarze torowi).
______________________________________________________________

W listopadzie 1922 r. zaskoczyło mnie wezwanie do stawienia się w Warszawie w Departamencie Kawalerii MSWojsk. Tam dowiedziałem się, że jestem wyznaczony jako instruktor formującej się przy CSKaw. w Grudziądzu grupy oficerów, kandydatów do udziału w Olimpiadzie w Paryżu.

Pozwoliłem sobie zameldować, że już raz byłem przydzielony do CSKaw., lecz Komendant zrezygnował z mojego przydziału, a to z powodu mojego artykułu w Bellonie. Wyjaśniono mi, że formująca się grupa będzie podlegać Komendzie CSKaw. tylko gospodarczo i dyscyplinarnie, a ogólny nadzór szkoleniowy będzie miał płk. Zahorski, więc nie ma się czego obawiać

Na pytanie czy mógłbym wskazać jeszcze oficera. którego uważałbym za nadającego się do grupy, bez wahania wymieniłem ppor. Kazimierza Szoslanda z 2. P.Uł., który już tam jeździł pod moim kierownictwem, był szczerym miłośnikiem konia i bardzo zdolnym jeźdźcem. Moja propozycja została przyjęta i odpowiedni rozkaz podpisany.

(…)

Tak zwana grupa olimpijska składała się z kilkunastu oficerów zaczynając od podporuczników do rotmistrzów, a nieco później i majorów, reprezentujących rozmaite pułki broni jezdnych, którzy przybyli tu ze swoimi końmi. Wszyscy byli entuzjastami jeździectwa i jeżeli niewielu z nich dobrnęło do szranek olimpijskich, to nie z braku zamiłowania, lecz zdolności, co do których wymagania były bardzo wysokie. Z końmi nie było najlepiej. Brakowało koni wybitnej klasy i braki te staraliśmy się wypełnić sumienną, systematyczną pracą. Odbywała się ona w atmosferze koleżeńskiej nacechowanej wzajemną życzliwością.

Po pół roku istnienia grupy został zaangażowany jako cywilny instruktor dawny świetny jeździec konkursowy Dymitr Ekse, z pochodzenia trochę Rosjanin, trochę Szwed, a zdaje się nie brakowało mu i krwi niemieckiej.

Po jego przybyciu praca posuwała się starym trybem. Ja pozostałem jego zastępcą i, jako wojskowy, kierownikiem grupy. Wszystko szło nam bardzo zgodnie. Z nastaniem wiosny i z rozpoczęciem sezonu konkursowego cała grupa brała udział w licznych zawodach w celu sprawdzenia wartości poszczególnych koni i jeźdźców. Należy tu wymienić konkursy warszawskie organizowane na mokotowskim torze wyścigowym przez Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce i pod Krakowem w Krzeszowicach przez Krakowskie Towarzystwo Miłośników Jazdy Konnej (o ile dokładnie pamiętam tytuł Towarzystwa).

Nieco później niż grupa grudziądzka, powstała w Warszawie przy 1. Pułku Szwoleżerów mniejsza grupa sportowa, prowadzona przez mjr. Karola Rómmla. (…)

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Leon Kon

Wpis aktualizowano: 10.01.2024


Skład polskiej reprezentacji jeździeckiej na igrzyskach olimpijskich w Paryżu 1924:

Skoki przez przeszkodyWKKW
rtm. Zdzisław Dziadulski – Zefirrtm. Tadeusz Komorowski – Amon
por. Adam KrólikiewiczPicadorrtm. Kazimierz de Rostwo-Suski – Lady
mjr Karol Rómmel – Faworytmjr Karol Rómmel – Krechowiak
por. Kazimierz SzoslandJacekpor. Kazimierz Szosland – Helusia
Instruktorem grupy oficerów biorących udział w Olimpiadzie w Paryżu, był Leon Kon. Na szefa ekipy wyznaczony został mjr Karol Rómmel.

Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Ustanowienie roku 2024 Rokiem Polskich Olimpijczyków” (2023)

„Osiągnięcia olimpijskie Polaków w sporcie jeździeckim” (2022) – Renata Urbean

„Projekt Paryż 2024” (2022) – Ewa Pogodzińska

„Pierwszy indywidualny medal olimpijski dla Polski” [link] (2022)

„Biało-Czerwona na maszcie w Paryżu” [link] (2020) – Lech Ufel

„Paryż 1924” [link] (2016)

„Kazimierz Rostwo-Suski – olimpijczyk z Paryża 1924 r.” (2012) – Renata Urban

„Zdzisław Dziadulski” (2012) – Witold Duński

„O olimpijskich bohaterach” (2012) – M. Szewczyk, J. Fedorski

„Jeźdźcy olimpijscy” (2000) – Hanna Łysakowska

„Historia jeździectwa, cz. VII” (1990) – Witold Domański

„Olimpiada Paryska 1924 r.” (1990) – Leon Kon

„Chamonix – Paryż 1924” (1990) – Wojciech Lipoński

„Polacy w Pucharach Narodów, 1923-1982” (1982) – W. Domański

„Rozwój konkursów hipicznych w latach 1924-1926” (1982) – Witold Pruski

„Polscy jeźdźcy na IO w latach 1912—1976” (1980) – A. Święcki

„Polskie jeździectwo na IO w okresie międzywojennym” (1972) – Bolesław Skulicz

„Polscy jeźdźcy na olimpiadach” (1968) – W. Domański, B. Skulicz

„Od Nicei do Nowego Yorku” (1927) – Adam Królikiewicz

„Najlepsze polskie konie… 'Od Nicei do Nowego Yorku'” (1927) – A. Królikiewicz

„VIII Olimpiada – Paryż” (1927) – Adam Królikiewicz

„Polska hippika na VIII-ej Olimpjadzie” (1924) – Leon Kon

THE OLYMPIC GAMES IN PARIS, 1924 | FILM

THE OLYMPIC GAMES IN PARIS, 1924 – RIDING | FILM

„Pierwszy medal i ostatnia szarża” [link] – Ewa Olkuśnik


Pokrewne Legendy:

Karol Rómmel

Żołnierz, trener, artysta w malarstwie, rysunku i jeździe konnej. Trzy krotny olimpijczyk (1912 – Sztokholm, 1924 – Paryż, 1928 – Amsterdam). Działał w KJK w Łodzi (1937) oraz JLKS Sopot (po wojnie).

Czytaj więcej…

PICADOR

1924 | Igrzyska Olimpijskie Paryż | brązowy medal indywidualny w skokach przez przeszkody – rtm. Adam Królikiewicz, 1 Pułk Szwoleżerów Józefa Piłsudskiego.

Czytaj więcej…


Galeria:




______________________________________________________________
30.11.1808 – Trwająca osiem do dziesięciu minut szarża polskiej, lekkiej kawalerii (trzeci szwadron 1. Pułku Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej), na przełęczy Samosierra w Hiszpanii na wysokości 1444 metrów n.p.m. Zdobywcami poszczególnych baterii byli dowódcy: 1/ rtm. Jan Kozietulski, 2/3 kpt. Jan Nepomucen Dziewanowski, ostatnia / podporucznik. Andrzej Niegolewski.
______________________________________________________________

Ranek 30 listopada 1808 r. był dniem późnej jesieni. Tego dnia służbę przy cesarzu pełnił 3. szwadron Ignacego Ferdynanda Stokowskiego, należący do 2. regimentu szwoleżerów, dowodzonego przez grosmajora Piotra Dautancourt, zwanego „ojcem pułku”. Ponieważ szef szwadronu 1. F. Stokowski nie wrócił jeszcze z Francji, zastępował go Jan Leon Hipolit Kozietulski, szef 2. szwadronu.

Liczący 2 km kręty wąwóz Somosierry prowadził ku przełęczy w łańcuchu gór Guadarrama. Była to najkrótsza droga do odległego o 65 km Madrytu. Generał hiszpański Don Benito San Juan przeciął wąwóz czterema bateriami liczącymi po 4 dzieła. Artylerzystów wspierały karabiny 13 tysięcy piechurów, „wrośniętych” w zbocza wąwozu. Czyniło to Somosierrę twierdzą nie do zdobycia. Nic więc dziwnego, że wszelkie wysiłki korpusu marszałka Victora rozbijały się o ściany Guadarramy jak bańka mydlana.

W tej sytuacji decyzja Napoleona zaskoczyła wszystkich: „Szarża szwoleżerów na wąwóz!”. Rozkaz ten otrzymał gen. Piotr Ludwik de Montbrun, dowodzący przednią strażą. Natychmiast poprowadził szwadron Kozietulskiego na pozycje wyjściowe, lecz gdy przywitał go tam morderczy ogień dział i karabinów, zawiadomił cesarza, że w tych warunkach szarża jest niemożliwa. Odpowiedź była jednoznaczna: „Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych… wykonać szarżę!”. Z rozkazem tym pchnął do 3. szwadronu swojego adiutanta, majora hr. Filipa de Segur. Potem już wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie. Kozietulski wyszarpnął pałasz z pochwy i uniósłszy się w strzemionach huknął: „Naprzód! Cesarz patrzy!”, „Vive l’empereur!” — wrzasnęli szwoleżerowie. I cała ta masa ludzi i koni, jak wezbrana rzeka runęła naprzód. W wąwozie rozgorzało piekło.

Szarża trwała zaledwie 8 minut. Szwadron przeszedł pełnym cwałem „marsz, marsz” — ok. 2 500 m, pokonując kamienistą drogę wznoszącą się zakosami ku krańcowi przełęczy. Za każdym zakrętem czaiły się śmiercionośne gardziele armat Don Benita. Na przodzie, wyprzedzając szwadron o kilkanaście metrów, gnał jako eklerer (zwiadowca) por. Stefan Krzyżanowski z czterema szwoleżerami. Za nimi kolumnę szwadronu uformowaną czwórkami wiódł Kozietulski, mając przy boku hr. de Segur. Kiedy przekazuje się taki rozkaz, nie pozostaje nic innego, jak powiedzieć sobie: „noblesse oblige”. Kolumnę szwadronu otwierała 3. kompania kapitana Jana Nepomucena Dziewanowskiego, a zamykała 7. kapitana Piotra Krasińskiego. Wchodzące w ich skład cztery plutony prowadzili porucznicy: Gracjan Rowicki, Ignacy Rudowski i Andrzej Niegolewski. Żaden z nich nie przekroczył 25 lat, a Niegolewski obchodził w tym dniu imieniny.

Żniwo śmierci było obfite. Z oficerów ocaleli tylko: przygnieciony zabitym koniem Kozietulski oraz ciężko ranni Krasiński i Niegolewski. Poległo 14 szeregowych, a 26 było ciężko rannych. Jeśli się weźmie pod uwagę, że szwadron szarżował półkompaniami (tzn. czterema plutonami, a nie ośmioma), a więc liczył ok. 100 koni, to straty sięgające połowy stanu osobowego należy uznać za znaczne. Tym bardziej, że lżej ranni byli wszyscy (w tym także mjr de Segur). Dla armii były to jednak straty znikome.

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Stanisław Ledóchowski

Wpis aktualizowano: 30.11.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Somosierra, bohaterska szarża Polaków” [link] (2021) – Lidia Zyblikiewicz

„Somosierra 1808” (2018) – Robert Woronowicz

„Źródła do bitwy pod Somosierrą” [link]

„Polacy w Hiszpanii – Somosierra 1808” [link]

„Zwycięstwo pod Somosierrą – szarża, która przeszła do legendy” (2014) – Andrzej Ziółkowski

„Somosierra” [fragmenty] (2013) – Jan Laske, Rafał Małowiecki

„Echa Somosierry” (1983) – Stanisław Ledóchowski

„Księga jazdy polskiej” (1938) – Praca zbiorowa

Nowy Przegląd Kawaleryjski nr 28 (2008)

Somosierra 1808, 2008 | FILM


Pokrewne Legendy:


Galeria:




W roku 1926, w lutym w Warszawie ukazał się pierwszy numer „Wiadomości Wyścigowych”, które były oficjalnym organem do spraw wyścigów konnych wydawanym przez Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce, na mocy postanowienia „Prawideł Wyścigowych”, ustalonych przez Ministra Rolnictwa w wyniku ustawy o wyścigach konnych. W „Wiadomościach Wyścigowych” ogłaszane były wszystkie zarządzenia dotyczące wyścigów konnych oraz totalizatora, komunikaty wewnętrzne towarzystw wyścigowych oraz sprawozdania z kolejnych dni wyścigowych, informacje o wydawanych trenerom licencjach, dżokejom i służbie stajennej, kary nakładane na osoby, które dopuściły się wykroczeń, statystyki stajen, koni i reproduktorów itp. Natomiast nie publikowano w „Wiadomościach…” żadnych artykułów.

Przez pierwsze dwa lata pismo miało podtytuł: „Organ Urzędowy Towarzystwa Zachęty do Hodowli Koni w Polsce”. Od roku 1928 został on zamieniony na „Organ Urzędowy do Spraw Wyścigów Konnych” i taki pozostał do wybuchu wojny w roku 1939. Pierwszym redaktorem „Wiadomości Wyścigowych” w roku 1926 był Mieczysław Radwan. Od następnego roku – 1927, przez cztery lata redagował to pismo Stanisław Haman.

W latach 1931 i 1932 redaktorem „Wiadomości Wyścigowych” był Jan Laszkiewicz, odpowiedzialny w Towarzystwie Zachęty do Hodowli Koni za prowadzenie Księgi Stadnej Koni pełnej krwi angielskiej, autor wielu artykułów o tej rasie koni zarówno w okresie międzywojennym, jak i po wojnie.

W roku 1933 redakcję pisma objął inż. Stanisław Schuch.

Jak wyliczył prof. Pruski kolejne roczniki „Wiadomości Wyścigowych” w latach 1926-1939 zawierały od 1012 do 1918 stron. Liczba numerów, ani też ich objętość nie były z góry określane, a „Wiadomości” były drukowane w miarę potrzeby. Ostatnie numery w danym roku zawierały bardzo cenną informację dla czytelników i kompletujących roczniki pisma, właśnie przy numerze, w nawiasie wyraz (ostatni).

„Po wybuchu II wojny światowej wyścigi zostały przerwane i wydawnictwo uległo zawieszeniu. Lecz Niemcy wznowili wyścigi, najpierw w 1941 r. w Lublinie, a od 1943 r. także i we Lwowie. Organ do spraw wyścigów konnych został wznowiony pod zmienionym tytułem jako „Rennkalender für das generalgouvernement”. Pismo wychodziło również i po polsku jako „Kalendarz Wyścigowy dla Generalnego Gubernatorstwa”. Roczniki zawierały od 368 do 982 stron. Ostatni zeszyt pod władzą okupanta wyszedł w Krakowie dnia 8 lipca 1944 r. Rocznik zakończony został już przez władze polskie numerem 5, wydanym w Lublinie dnia 28 grudnia 1944 roku.”

W roku 1945 wydawnictwo powróciło do swojej dawnej nazwy „Wiadomości Wyścigowe”, ale od roku 1952, kiedy to wydawcą zostały Państwowe Tory Wyścigów Konnych Przedsiębiorstwo Państwowe Wyodrębnione – Warszawa, Tor Wyścigowy na Służewcu, pismo jako podtytuł otrzymało: „Biuletyn oficjalny Państwowych Torów Wyścigów Konnych”.

Zaprzestano podawania informacji kto jest redaktorem „Wiadomości”.

Autor: Lesław Kukawski
Słownik Jeździecki i Hodowlany

Wpis aktualizowano: 23.11.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

Wiadomości Wyścigowe – czasopismo (1926-1991)

„Prawidła Wyścigowe” (1935)

Słownik Jeździecki i Hodowlany – Lesław Kukawski


Pokrewne Legendy:

ARABELLA (CROSS – ATA)

Na torze wyścigowym spędziła jeden sezon. Trenowana przez Dorotę Kałubę wygrała wszystkie sześć wyścigów, w których wystartowała. Od 1975 roku gonitwa Oaks nazwana została jej imieniem.

Czytaj więcej…

Stanisław Schuch

Polski hipolog, świetny eksterierzysta i organizator wyścigów konnych. Współtwórca hodowli koni w Polsce po I i II wojnie światowej. Z W. Pruskim i J. Grabowskim napisał II tom podręcznika pt. „Hodowla koni”.

Czytaj więcej…

Maria Kinga Świdzińska

Naukowiec i hodowczyni koni. Od 1974 prowadziła w Golejewku bardzo cenne dla polskiej hodowli prace naukowe dotyczące koni pełnej krwi angielskiej. W 1981 r. obroniła pracę doktorską dotyczącą oceny reproduktorów pełnej krwi.

Czytaj więcej…


Galeria:




______________________________________________________________
Igrzyska Olimpijskie w Amsterdamie to pierwsza olimpiada, na której zdobyliśmy dwa drużynowe medale w skokach przez przeszkody – srebrny oraz w WKKW brązowy.
______________________________________________________________

Stosunkowo wcześnie, bo zimą 1926/1927 r. powołano zgrupowanie mające na celu obsłużenie zawodów międzynarodowych oraz wyłonienie zespołu reprezentacyjnego na Olimpiadę w Amsterdamie w 1928 r.

Zgrupowanie to, pod nazwą Grupy Przygotowawczej Sportu Konnego, powstało w Grudziądzu w Centrum Wyszkolenia Kawalerii i zgromadziło znaczną liczbę jeźdźców. Kierownikiem grupy został ppłk Karol Rómmel, a instruktorem rtm. Leon Kon. Był to więc w pewnym stopniu kompromis i oba największe ośrodki, a również oba kierunki szkolenia, były reprezentowane w zgrupowaniu.

Na Olimpiadę w Amsterdamie Polska wystawiła ekipy również tylko do dwóch dyscyplin, a mianowicie do WKKW 1 Pucharu Narodów. Tym razem, wskutek zmiany regulaminu, ekipy występowały w składach trzyosobowych. Ponadto wyjechało dwóch jeźdźców rezerwowych z rezerwowymi końmi.

Reprezentacyjna ekipa polska udała się w składzie: ppłk Karol Rómmel, rtm. Michał Antoniewicz, rtm. Józef Trenkwald, por. Kazimierz Szosland, por. Kazimierz Gzowski oraz jako rezerwowi — mjr Henryk Dobrzański (WKKW) i rtm. Zdzisław Dziadulski (Puchar Narodów).

Tym razem dobór koni był bardziej jednorodny, a co ważne — w połowie hodowli krajowej. Wystąpiły następujące konie: Moja Miła — klacz półkrwi pochodzenia krajowego, służbowa por. Tuńskiego, o przeszłości wyścigowej, Lwi Pazur — półkrwi hodowli krajowej, przygotowywany przez Trenkwalda, Ali — wałach półkrwi pochodzenia krajowego, własność Szoslanda, Doneuse — klacz pełnej krwi pochodzenia francuskiego, z karierą przeszkodowo-wyścigową, własność Rómmla, oraz Readgledt i Mylord — konie pochodzenia irlandzkiego.

Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego. Konkurs składał się jak zwykle z trzech prób, ujeżdżenia, wytrzymałości 1 skoków przez przeszkody. Sam program nie uległ zmianie. Udział wzięło 17 ekip pełnych oraz jeźdźcy indywidualni.

W tym konkursie Polskę reprezentował zespół w następującym składzie: ppłk Karol Rómmel na klaczy Doneuse, rtm. Michał Antoniewicz na klaczy Moja Miła i rtm. Józef Trenkwald na wałachu Lwi Pazur.

(…)

Konkurs Skoków przez przeszkody — Puchar Narodów. Konkurs o najcenniejsze trofeum — zespołowy Puchar Narodów i medale indywidualne — odbył się 12 sierpnia, tradycyjnie w ostatnim dniu Olimpiady, na stadionie w Amsterdamie. Obowiązywało jednokrotne przebycie parcours’u z 16 przeszkodami ok. 1,40 m wysokości i 4 m szerokości, na dystansie 780 m w tempie 400 m/min. Ówcześnie liczono 4 pkt karne za strącenie przeszkody przednimi, a 2 pkt za strącenie tylnymi nogami.

Startowało 14 zespołów w składzie trzyosobowym i kilku zawodników indywidualnie. Łącznie wystąpiło 48 zawodników, zarówno dawnych mistrzów olimpijskich, jak i zwycięzców najpoważniejszych nagród na obu półkulach.

Polacy do tego konkursu wystąpili w składzie: rtm. Michał Antoniewicz na Readgledt, por. Kazimierz Szosland na Ali i por. Kazimierz Gzowski na Mylord.

Rozpoczyna się walka zespołowa o Puchar Narodów. Pierwszy Norweg kończy z 16 p. k. Następny, znany Hiszpan Trujillos zjeżdża z toru z 2 p. k. Trzecim jest złoty medalista z 1920 r. i srebrny z 1924 r. — Tomaso Lequio na swym słynnym Trebecco, ale dwukrotnie wyłamanie i 6 p. k. eliminuje tym razem Włocha z walki o medal. Szesnasty w kolejności jest por. Gzowski. Mylord pod swoim jeźdźcem przebywa — jako pierwszy — cały parcours bez błędu, a rzęsiste owacje publiczności szczodrze nagradzają Polaka. (…)

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)
Autor: Bolesław Skulicz

Wpis aktualizowano: 25.10.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Osiągnięcia olimpijskie Polaków w sporcie jeździeckim” (2022)

„Polscy jeźdźcy olimpijscy okresu międzywojennego, część III” (2019)

„Jedna szkoła jazdy, różne losy” (2019) – Hanna Łysakowska

„Zdzisław Dziadulski” (2012) – Witold Duński

„Jeźdźcy olimpijscy” (2000) – Hanna Łysakowska

„Historia jeździectwa, cz. IX” (1991) – Witold Domański

„St. Moritz – Amsterdam, 1928” (1990) – Wojciech Lipoński

„Polacy w Pucharach Narodów, 1923-1982” (1982) – Witold Domański

„Polscy jeźdźcy na IO w latach 1912—1976” (1980) – A. Święcki

„Polskie jeździectwo na IO w okresie międzywojennym” (1972)

„Polscy jeźdźcy na olimpiadach” (1968) – W. Domański, B. Skulicz

„Od dziewiątej (IX) do dziesiątej (X) Olimpiady” (1933)

„Jeźdźcy polscy na dziewiątej (IX) Olimpiadzie” (1928) – Leon Kon

“Amsterdam – Hilversum” (1928) – Leon Kon

„Już o Olimpiadzie w 1928 r. …” (1926) – Leon Kon

„Gzowski Kazimierz Aleksander” – Zespół redakcyjny


Pokrewne Legendy:

ALLI (NN – NN)

Urodził się jako Kaktus w 1920 roku, hodowli Stefana Walewskiego z Inczewa, wł. Wojsko Polskie. W 1931 i 1933 roku wygrał pod Szoslandem PN w Warszawie. IO Amsterdam 1928, srebro druż. w skokach. Na igrzyskach popełnił jeden błąd. Jeździec rtm. K. Szosland – 2 pkt. karne, XIII miejsce ind.

Czytaj więcej…

MYLORD (NN – NN)

Wyhodowany w Irlandii. Jego właścicielem był kpt. art. Józef Szilagyi. Prawdopodobnie przed igrzyskami kupiło go od niego wojsko. IO Amsterdam 1928, srebro druż. w skokach. Popełnił jeden błąd w rozgrywce. Jeździec por. K. Gzowski – 0/2pkt. karne wrozgrywce, IV miejsce ind.

Czytaj więcej…

READGLEADT (NN – NN)

Wyhodowany w Irlandii. Był własnością Grupy Sportu Konnego. Dosiadany przez różnych jeźdźców. W 2.poł. lat 20. wygrał kilka razy konkursy o PN. Spokojny i pewny. IO Amsterdam 1928, srebro druż. w skokach. Jeździec rtm. M. Antoniewicz – 6 pkt. karnych, XX miejsce ind.

Czytaj więcej…

Leon Kon

Trener jeździectwa, współtwórca Polskiego Związku Jeździeckiego i jego sekretarz generalny. Kawaler Krzyża Walecznych i Srebrnego Krzyża Zasługi.

Czytaj więcej…


Galeria:




Z okazji 250 rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej (1683 r.) – z inicjatywy Marszałka Józefa Piłsudskiego, 6 października 1933 roku na krakowskich Błoniach, odbyła się ostatnia w historii polskiej wojskowości rewia kawalerii. Na uroczystość przybyły najważniejsze władze Rzeczypospolitej: Marszałek Józef Piłsudski, Prezydent Ignacy Mościcki oraz delegacje innych państw.

Osiemdziesiąt lat temu, 6 października 1933 r. odbyła się na krakowskich błoniach największa – i ostatnia – rewia polskiej kawalerii. Podpułkownik dypl. Wacław Jędrzejewicz (od września 1933 r. podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu, późniejszy biograf marsz. Józefa Piłsudskiego), który brał udział w uroczystościach w Krakowie napisał: Była to jedna z najwspanialszych uroczystości, jakie widziałem w życiu, a widziałem ich wiele. Reżyseria każdego momentu tego swojego rodzaju widowiska była doprowadzona do perfekcji i wzbudzała powszechny zachwyt. Sam Piłsudski był zadowolony, że plan przez niego wypracowany w szczegółach udał się całkowicie.

Scenariusz krakowskiej imprezy dla uczczenia 250. rocznicy wiktorii Jana III Sobieskiego pod Wiedniem obmyślany był przez Józefa Piłsudskiego już od wiosny 1933 r., a może nawet wcześniej. W kwietniu 1933 r. odbyła się bowiem odprawa u Marszałka, w której brali udział: gen. dyw. Kazimierz Fabrycy, I wiceminister spraw wojskowych, gen. bryg. Bolesław Wieniawa-Długoszowski, dowódca 2 Dywizji Kawalerii (Warszawa) i mjr dypl. Adam Korwin-Sokołowski, szef Gabinetu Ministra Spraw Wojskowych. Wówczas to Piłsudski wydał dyrektywy w sprawie obchodów 250. rocznicy zwycięstwa Sobieskiego pod Wiedniem.

(….)

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Waldemar Rezmer na podstawie maszynopisu płk. dypl. kaw. Leona Mitkiewicza

Wpis aktualizowano: 27.09.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Rewia Kawalerii Polskiej na krakowskich Błoniach – Wojciech Kossak” (2023) – Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska

„Rewia Polskiej Kawalerii – Album” (2023)

„Krakowskie ślady marszałka Józefa Piłsudskiego” (2017) – Hieronim Sieński

„Krakowskie ślady marszałka Józefa Piłsudskiego 150 rocznica urodzin” (2017) – Lilianna Pochwalska

„Rewia polskiej kawalerii w Krakowie w 1933 roku” (2013) – Waldemar Rezmer

„Wspomnienie o rewii kawalerii polskiej na krakowskich Błoniach w 1933 r.” [link] (2005) – Eugeniusz Stuligłowa

„O kawalerii polskiej XX wieku” (1991) – Cezary Leżeński, Lesław Kukawski

„Księga jazdy polskiej” (1938) – Praca zbiorowa

„Dar kawalerji dla Marszałka Piłsudskiego” (1934)

„Wzruszenia krakowskie” (1933) – Bolesław Wieniawa-Długoszowski

„Święto kawalerii w Krakowie w roku 1933” – Leon Mitkiewicz

„Święto Kawalerii Polskiej w Krakowie” (1933)

Powrót Ułanów | FILM

Pilsudski Reviews Polish Cavalry (1933) | FILM

Jeździec i Hodowca (1933) nr 30 – Święto kawalerii polskiej


Pokrewne Legendy:

Tadeusz Sokołowski

Żołnierz, sportowiec, 3x medalista MP, 2 wicemistrz Armii (1935), olimpijczyk IO Berlin 1936 (Zbieg II), 1937-39 szef sekcji jeździeckiej WKS Legia, cichociemny zakatowany przez Gestapo w Mińsku.

Czytaj więcej…

Bolesław Wieniawa-Długoszowski

Pierwszy Ułan II Rzeczypospolitej. Lekarz, poeta, poliglota, kawalerzysta, adiutant Józefa Piłsudskiego. Generał WP. Ambasador RP w Rzymie. Zginął tragicznie w Nowym Jorku. Jego prochy, spoczęły na Cmentarzu Rakowieckim w Krakowie.

Czytaj więcej…

Michał Toczek

Żołnierz, major, artylerzysta. Jeździec i trener. Odznaczony m. inn. 3. krotnie Krzyżem Walecznych. Zwycięzca PN, Nowy Jork 1926 r., Nicea 1926 Hamlet 2.20. (II m.),

Czytaj więcej…

Michał Gutowski

Olimpijczyk. Rtm, 17 pułk ułanów wielkopolskich. Kawaler m. innymi orderu Wojennego Virtuti Militari, Legii Honorowej, Krzyża Walecznych 5 razy. Generał w stanie spoczynku.

Czytaj więcej…


Galeria:

Wzruszenia krakowskie (1933)
(kliknij aby przejść do PCBJ)
Rewia Polskiej Kawalerii (2023)
(kliknij aby przejść do PCBJ)



Wielka Warszawska (rozgrywana od 1895 r) – jedna z najważniejszych porównawczych gonitw sezonu (dawniej im. pierwszego w niepodległej Polsce wskrzesiciela i opiekuna hodowli krajowej Fryderyka Jurjewicza). Po wojnie, Wielkiej Warszawskiej patronowali kolejni prezydenci stolicy, aż do roku 2019.

Praca na Wyścigach wymaga zamiłowania do konia, poświęcenia, cierpliwości i systematyczności. Wymaga również wielkich ambicji i wysokiego morale. Sportowiec, który nie waha się pod groźbą utraty zdrowia, a nawet życia, walczyć o zwycięstwo w wyścigu przeszkodowym, jest najlepszym materiałem na przyszłego trenera czy pracownika selekcji. Przechodzi wszystkie stopnie wtajemniczenia, a podbudowany wiedzą i wysokim sportowym morale, staje się z czasem wartościowszym pracownikiem toru, nauczycielem młodego pokolenia.

(…)

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Stanisław Kurowski. Źródło: „Sport Wyścigowy”, w „125 lat wyścigów konnych” (1966) – Wacław Bauer.

Wpis aktualizowano: 26.09.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Gonitwa kultowa i magiczna Wielka Warszawska – Łuk Triumfalny polskich wyścigów” (2023) – Robert Zieliński

„Zwycięzcy gonitwy Wielka Warszawska (1895-2022)” (2023)

„Historia powstania… Toru Służewiec” (2023) – Monika Jarosz

„Joanna Wyrzyk. Z marzeń została mi jeszcze Wielka Warszawska, ale nie będę się forsować, teraz priorytetem jest zdrowie” [link] (2023) – Michał Celmer

„Jakub Kasprzak o szczegółach związanych z przyznaniem Wielkiej Warszawskiej rangi Listed” [link] (2023)

„106. W historii i 74 Wielka Warszawska na Torze Służewiec” [link] (2019)

„To już setna Wielka Warszawska!” (2013) – Tomasz Chmurzyński

„170 lat wyścigów konnych w Polsce” (2011)

„Historia hodowli i wyścigów…” (2008) – Jerzy Budny

„Dzieje wyścigów i hodowli koni pełnej krwi w Polsce” (1970) – Witold Pruski

„Wielka Warszawska” (1969) – Józef Staniszewski

„125 lat wyścigów konnych” (1966) – Zespół redakcyjny

„Wybitne importowane ogiery i ich wpływ na hodowlę pełnej krwi w Polsce” (1966) – Stanisław Schuch

„Ważniejsze prądy krwi w polskiej hodowli koni” [link] (1953) – Witold Pruski

„Nagroda 'Wielka Warszawska’ im. Fr. Jurjewicza” (1924) – Józef Szempliński

„Hodowla koni wyścigowych” (1898) – Bruce Lowe


Pokrewne Legendy:

Karol Rómmel

Żołnierz, trener, artysta w malarstwie, rysunku i jeździe konnej. Trzy krotny olimpijczyk (1912 – Sztokholm, 1924 – Paryż, 1928 – Amsterdam). Działał w KJK w Łodzi (1937) oraz JLKS Sopot (po wojnie).

Czytaj więcej…


Galeria:




Bitwa pod Wiedniem (Odsiecz Wiedeńska) – stoczona 12 września 1683 pod Wiedniem między wojskami polsko-cesarskimi pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego a armią Imperium Osmańskiego. Zakończona totalną klęską wojsk tureckich. 

Pomyślne dla koalicji anty-tureckiej bitwy pod Wiedniem (12 września 1683 r.) i pod Parkanami (7-9 października 1683 r.) uczyniły z Jana III Sobieskiego, wodza naczelnego zwycięskiej koalicji anty-tureckiej, postać sławną w całej Europie. Dzięki tym triumfom ocalony został Wiedeń, a Imperium Osmańskie uległo znaczącemu osłabieniu. W późniejszych latach wykorzystało to Cesarstwo, rozpoczynając ambitny program ekspansji na Węgrzech i Bałkanach oraz Rzeczpospolita, która na mocy traktatu karłowickiego w 1699 r. odzyskała Podole stracone na rzecz Turków jeszcze w 1672 r.

Zwycięski polski monarcha został obdarzony wieloma przydomkami – Obrońcą Chrześcijaństwa, Lwem Lechistanu, Zbawcą Ojczyzny, czy Piorunem Wschodu. Jego sławie towarzyszyły liczne dzieła artystów – m.in. malarzy, grafików, medalierów, starających się uwiecznić dokonania triumfatora spod Wiednia. Działania te były często świadomie popierane i sponsorowane przez samego króla, który zgodnie z ówczesnymi zwyczajami, właściwymi przede wszystkim dla władców absolutnych, widział w nich narzędzie do osiągnięcia jednego z głównych celów swojego panowania – uczynienia ze swojej rodziny pełnoprawnej dynastii królewskiej. Drogą do tego było skoligacenie Sobieskich z najważniejszymi europejskimi rodami arystokratycznymi. Plany te spotkały się z opozycją zarówno wewnątrz kraju, jak i zagranicą. W Rzeczpospolitej szlachta nie chciała dopuścić do wzmocnienia pozycji króla, widząc w niej zagrożenie dla politycznego prymatu własnego stanu w państwie. Sobieskiemu nie udało się także uzyskać zgody na zawarcie małżeństw swoich dzieci z Habsburgami lub Burbonami, na co wpływ miało pozbawione arystokratycznych tytułów, a więc skromne z zachodnioeuropejskiego punktu widzenia pochodzenie rodziny Sobieskich. Do skutku doszły jedynie mniej prestiżowe małżeństwa dzieci królewskich Jakuba, Teresy Kunegundy, Aleksandra i Konstantego z potomkami rodów elektorskich Cesarstwa. Niepowodzenia te, wraz z pogarszającym się stanem zdrowia niemłodego już monarchy, przyczyniły się do tego, że drugi okres jego panowania, który przypadł po 1683 r., choć wyjątkowo bogaty pod względem mecenatu artystycznego króla, uznawany jest za dużo mniej udany politycznie niż ten pierwszy, przypadający na czasy sprzed Odsieczy Wiedeńskiej.

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Rafał Ludwikowski, Muzeum w Tarnowskich Górach

Wpis aktualizowano: 05.09.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Bitwa pod Wiedniem” (2023) – Rafał Ludwikowski

„Jan III Sobieski” (2023) – Rafał Ludwikowski

„Medal Sobieskiego” (2023) – Łukasz Koniarek

„Jan Sobieski. Lew Lechistanu” (2019) – Piotr Kroll

„Wzruszenie krakowskie” (2010) – Bolesław Wieniawa-Długoszowski

„Szlakiem Jana III Sobieskiego” (1989) – Wojciech Fijałkowski

„Pod Wiedniem 1683 r.” (1939) – Stanisław Wotowski

„Odsiecz wiedeńska 1683 jubileuszowa wystawa w zamku królewskim na Wawelu” (1983) – Juliusz A. Chrościcki

„Wodzowie Polski – Jan III Sobieski” (1938) – Edmund Oppman

„Księga jazdy polskiej” (1938) – Praca zbiorowa

„Król-Wódz” (1933) – Zdzisław Żórawski

„Wzruszenia krakowskie” (1933) – Bolesław Wieniawa-Długoszowski

„Święto Kawalerii Polskiej w Krakowie” (1933)

Zaranie Śląskie (1933) nr 3


Pokrewne Legendy:

Jan III Sobieski

Król Polski od 1674. Jego dwudziestodwuletnie panowanie było okresem stabilizacji Rzeczypospolitej. Uchodził za wybitnego dowódcę wojskowego. Zwycięzca spod Wiednia. Uhonorowany przez papieża Innocentego XI tytułem obrońcy wiary.

Czytaj więcej…


Galeria:




Historia aukcji koni arabskich w Janowie przypadająca na lata 1996 – 2000 wg Marka Grzybowskiego.

„W tym roku (2023 – przyp. red. PLPJ) ma odbyć się 53 aukcja koni arabskich w Janowie Podlaskim. Przez ponad dwadzieścia pierwszych lat byłem tej aukcji organizatorem, autorem wielu rozwiązań marketingowych, aukcjonerem i współtwórcą wielkiego, międzynarodowego sukcesu polskich koni czystej krwi. O tym jak to się stało, że do biednego, szarego kraju za „żelazną kurtyną” zaczęli pielgrzymować ludzie z najbogatszych sfer tego świata można przeczytać w moich wspomnieniach „Koń a sprawa polska” publikowanych w Koniu Polskim nr 4-6 z roku 1994, obecnie dostępnych na portalu „Legendy polskiego jeździectwa”:

Kronika aukcji w Janowie 1970-1977
Kronika aukcji w Janowie 1978-1980, aukcje Polish Prestige 1980-1985
Kronika aukcji Polish Prestige 1986-1991

W niniejszych wspomnieniach opiszę lata 1996 – 2000, kiedy prywatna spółka Polish Prestige podniosła janowską aukcję z upadku lat 1992-1995, zapewniła aukcji niezależne finansowanie i rozwój oraz przeciwstawiła się prywatyzacyjnym planom AWRSP, w konsekwencji w 2001 r. została odsunięta od organizacji aukcji i wymazana z historii. Wskażę też przyczyny, z powodu których aukcja „Pride of Poland”, nie jest dumą Polski, lecz symptomem upadku polskiej hodowli koni.

(…)

1996 „Tratwa ratunkowa”

Aukcja w Janowie po naszym odejściu z Animeksu z roku na rok traciła znaczenie. Gdy wynik w 1995 r spadł poniżej 50% (381.500 dol.) w porównaniu z 1991 r. (873.100 dol.) hodowcy zdecydowali na wiosnę 1996 r. przystąpić do rozmów z Polish Prestige. Negocjacje odbywały się wbrew stanowisku AWRSP, która widziała we mnie głównego oponenta wobec swoich działań prywatyzacyjnych. Wiele wtedy pisałem i występowałem w mediach w obronie państwowych stadnin i stad.

Porozumienie z Polish Prestige usiłował zablokować jeden z dyrektorów Agencji, który z ponurą twarzą uczestniczył w naradzie.

– „Titanic tonie, przesiadamy się na tratwę ratunkową” – uciął dyrektor Jaworowski i autorytet wielkiego hodowcy przeważył. Ze strony stadnin porozumienie podpisali Ignacy Jaworowski, Michał Maciejewski (Andrzej Krzyształowicz był już na emeryturze), Andrzej Guziuk i Władysław Guziuk. Z naszej strony ja i Radosław Wiszniowski. Było to przejrzyste, spisane na jednej stronie papieru porozumienie pomiędzy partnerami, którzy znali się od dawna i mieli do siebie pełne zaufanie. W zamian za 11% prowizji firma Polish Prestige była odpowiedzialna za przygotowanie i przeprowadzenie aukcji, rozliczenie transakcji i dostarczenie koni do nabywców. Koszty aukcji były rozliczane po aukcji pomiędzy beneficjentami sprzedaży, w proporcji do uzyskanych przychodów. Firma Polish Prestige uczestniczyła w pokryciu 11% kosztów. W rzeczywistości nasz udział w kosztach był większy niż 11%, gdyż podstawą akwizycji klientów były moje wyjazdy na pokazy w USA, Europie, czy kongresy WAHO, finansowane przez naszą spółkę. Wspólnie z hodowcami ustalaliśmy coroczny budżet Festiwalu, zaliczając do przychodów wpływy ze sponsoringu, sprzedaży kart VIP, stoisk handlowych, biletów, katalogów, parkingów itp.

(…)

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Marek Grzybowski

Wpis aktualizowano: 03.08.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

Publikacje:

“Polska hodowla koni arabskich i jej sukcesy na świecie” (2017) – Krystyna Chmiel

„One tworzyły piękno” (2007) – Krystyna Chmiel

„Dwa wieki polskiej hodowli…” (1983) – Witold Pruski

„The Breeding of Purebred Arabian Horses in Poland” [EN](1989) – Roman Pankiewicz

Artykuły:

„10 najlepszych koni sprzedanych na aukcjach 1970-2023” (2023) – Krystyna Chmiel

„Wątpliwa duma, zapomniany prestiż” (2023) – Marek Grzybowski

„Meandry Aukcji w Janowie” (2019) – Marek Grzybowski

„Mazurek Dąbrowskiego na pustyni” (2018) – Wiktor Ferfecki

„Inny punkt widzenia – konie czystej krwi arabskiej” (2018) – Jerzy Białobok, Marek Trela, Anna Stojanowska

„Zło prywatyzacji” (2018) – Marek Grzybowski

„Wyniki aukcji w Janowie Podlaskim” (2017) – Krystyna Chmiel

„Neofici kapitalizmu” (2000) – Marek Grzybowski, Radosław Wiszniowski

„Rozmowy o rynku” (1996) – Marek Grzybowski

„Sprzedaż czy wyprzedaż” (1996) – Marek Grzybowski

„Nowa Dynamika Ministerstwa Rolnictwa” (1996) – Marek Grzybowski

„Anty-koncepcja” (1993) – Marek Grzybowski

„Zachować Stada, ocalić tradycję” (1993) – Marek Grzybowski

„Czas najwyższy” (1992) – Marek Grzybowski

„Rynek po prostu” (1992) – Marek Grzybowski

Katalogi:

„Arabians of the State Stud” [EN] (2000)

„Arabians of the State Stud” [EN] (1999)

„Arabians of the State Stud” [EN] (1998)

„Aukcja Polish Prestige – Janów 1996” (1996)

„Katalog Polish Prestige” [EN][DE][ES]

Czasopisma:

„Gazeta Festiwalowa” (2000)

„Araby w Polsce” (1999)

„Araby w Polsce” (1998)

„Araby w Polsce” (1996)

Zaproszenia:

„Polish Arabian Summer Festival” (2000)


Pokrewne Legendy:


Galeria:

Zdjęcia z archiwum Polish Prestige / konsprawapolska.pl




Historia pierwszego etapu w dziejach aukcji koni arabskich w Janowie Podlaskim przypadająca na lata 1970 – 1991 wg Marka Grzybowskiego.

Współczesna hodowla koni arabskich w Polsce jest dziedzictwem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która politycznie i kulturowo graniczyła z Orientem a olbrzymie magnackie fortuny umożliwiały import najwspanialszych ogierów i klaczy.

Myśl ta była dla mnie ideą przewodnią promocji zarówno hodowli, jak i aukcji janowskiej, której w pewnym okresie nadałem tytuł „Polish Prestige”.

Aby do szarego i biednego kraju za żelazną kurtyną zaprosić ludzi z najbogatszych kręgów tego świata, trzeba było ich przekonać, że oferowany produkt nie ma sobie równych, a co więcej — mógł on powstać tylko w Polsce dzięki olbrzymim nakładom oraz nieprzerwanej pracy wielu pokoleń polskich hodowców.

KILKA REFLEKSJI HISTORYCZNYCH

Eksport koni arabskich to interes w Polsce prawie tak stary jak hodowla. Pierwsza odnotowana transakcja miała miejsce w roku 1800, kiedy to Wielki Hetman Koronny, hrabia Seweryn Rzewuski sprzedał ogiera czołowego swojej hodowli wschodniopruskiemu stadu Weedern. Dumny magnat nie wahał się obdarzyć swego konia własnym nazwiskiem, co uznać można zresztą za doskonałe pociągnięcie promocyjne. Dobre nazwisko z reguły sprzyja karierze konia, myśl tę poświęcam współczesnym hodowcom Relaxów, Fartów, Gryp i Fląder. Ogier Rzewuski nie przysporzył wstydu swemu nazwisku, jego córki stanowiły trzon hodowli w Weedern.

Kiedy dziś, zabiegamy o zdobycie dla naszej hodowli rynków bliskowschodnich, pamiętajmy, że już w roku 1864 sułtan turecki zakupił od Branickich w Białej Cerkwi dwa ogiery: Inak i Jarzmo oraz grupę 90 klaczy dla swej królewskiej stadniny w Istambule. O potędze hodowli Branickich niech świadczy fakt, że w ciągu 53 lat (1818-1870) sprzedali oni 2009 koni, rozdali zaś w formie prezentów 1231 szt., co skrupulatnie odnotowano w ich księgach stadnych. Czy współczesny polski koń arabski, ceniony wszędzie na świecie lecz prawie nieznany we własnym kraju, nie mógłby być znakomitym polskim podarunkiem stanu, zjednującym nam koronowane głowy w krajach arabskich, otwierającym kontakty i eksport różnych polskich produktów?

(…)

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Redakcja PLPJ na podstawie tekstu Marka Grzybowskiego – „Koń a sprawa Polska” (Źródło: Koń Polski nr 4, 1994 r.)

Wpis aktualizowano: 02.08.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„10 najlepszych koni sprzedanych na aukcjach 1970-2023” (2023) – Krystyna Chmiel

„Meandry Aukcji w Janowie” (2019) – Marek Grzybowski

„Wyniki aukcji w Janowie Podlaskim” (2019) – Krystyna Chmiel

„Mazurek Dąbrowskiego na pustyni” (2018) – Wiktor Ferfecki

“Polska hodowla koni arabskich i jej sukcesy na świecie” (2017) – Krystyna Chmiel

„Bez precedensu” (2017) – Jerzy Milczarek

„One tworzyły piękno” (2007) – Krystyna Chmiel

„Koń a sprawa Polska” (1994) – Marek Grzybowski

„Koń a sprawa Polska cz. II” (1994) – Marek Grzybowski

„Koń a sprawa Polska cz. III” (1994) – Marek Grzybowski

„Czas najwyższy” (1992) – Marek Grzybowski

„Zachować Stada, ocalić tradycję” (1993) – Marek Grzybowski

„Rynek po prostu” (1992) – Marek Grzybowski

„Anty-koncepcja” (1993) – Marek Grzybowski

„Polish Prestige” [PL][EN](1989)

„The Breeding of Purebred Arabian Horses in Poland” [EN](1989) – Roman Pankiewicz

„Ogier Bandos” (1988) – Andrzej Krzyształowicz

„Polska w Ameryce” [EN](1986) – Zespół redakcyjny

„Refleksje po aukcji Polish Ovation” (1985) – Marek Grzybowski

„Polish Ovation” [EN](1985) – Zespół redakcyjny


Pokrewne Legendy:


Galeria:




27.05.1927 otwarto w Łazienkach Królewskich Hipodrom z trybunami na 5000 widzów. Projekt areny wykonał Józef Główczewski (proj. Łącka i Białki) wzorując się na Hipodromie Monte Pincio w Rzymie. 
______________________________________________________________


Dnia 10 marca 1927 r. staraniem płk Zahorskiego odbyło się na Zamku posiedzenie prowizorycznego Komitetu Międzynarodowych Zawodów Konnych pod jego przewodnictwem jako inicjatora, na które zostali zaproszeni: dyrektor Departamentu Chowu Koni w Ministerstwie Rolnictwa Fryderyk Jurjewicz, naczelnik Wydziału Stadnin Państwowych inż. Jan Grabowski, płk B. Wieniawa Długoszowski, płk Strzemiński, inż. Z. Słomiński budowniczy w Magistracie Warszawskim, ppłk S. Korytowski, ppłk K. Rómmel, mjr Hochstim, rtm. L. Kon, rtm. S. Halik, kpt. Dworakowski, rtm. Piotrowski, rtm. Kossakowski i por. K. Zaleski.

Rozważano sprawę założenia Towarzystwa Międzynarodowych i Krajowych Zawodów Konnych oraz rozpatrywano przedstawione projekty budowlane. Uchwalono, że budowa nowego stadionu w Parku Sobieskiego winna rozpocząć się z dniem 1 kwietnia i do tego czasu projekt budowy ma być całkowicie wykończony.

(…)

Tak powstał jeden z najładniejszych stadionów hipicznych w Europie. Jego projektantem i budowniczym był inż. arch. Józef Główczewski z Płocka (także projektant stajni w PSO Łąck i Białka). Budowę prowadzono w błyskawicznym tempie i już dnia 27 maja 1927 r. nastąpiło otwarcie w Łazienkach pierwszych w Polsce międzynarodowych konkursów hipicznych. Odbyły się one w dniach 27 i 30 maja oraz 1, 3, 6, 7 i 8 czerwca.

Autor: Witold Pruski

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Poniżej znajdziesz linki do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej.

Wpis aktualizowano: 25.10.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Hipodrom w Łazienkach Królewskich” (2023) – Kamil Potrzuski

„Ileż takich trybun powinno stać na terenie Polski” (2023) – Kamil Potrzuski

„Polacy w Pucharach Narodów, 1923-1982” (1982) – Witold Domański

„Na hipodromie w Łazienkach” – Tadeusz Grabowski

„Powstanie pierwszych większych stowarzyszeń jeździeckich i zbudowanie stadionu w Łazienkach” (1981) – Witold Pruski

„50-lecie otwarcia stadionu hipicznego w Łazienkach” (1977) – Witold Pruski

“Konkursy hippiczne w Łazienkach” [link] (1938) FILM

„1927 Łazienki 1937” (1937) – Leon Kon

„Międzynarodowe Konkursy Hippiczne w Warszawie” (1927)

Zdjęcia archiwalne z komentarzem Leszka Nagórnego


Pokrewne Legendy:

Tadeusz Sokołowski

Żołnierz, sportowiec, 3x medalista MP, 2 wicemistrz Armii (1935), olimpijczyk IO Berlin 1936 (Zbieg II), 1937-39 szef sekcji jeździeckiej WKS Legia, cichociemny zakatowany przez Gestapo w Mińsku.

Czytaj więcej…

Bolesław Wieniawa-Długoszowski

Pierwszy Ułan II Rzeczypospolitej. Lekarz, poeta, poliglota, kawalerzysta, adiutant Józefa Piłsudskiego. Generał WP. Ambasador RP w Rzymie. Zginął tragicznie w Nowym Jorku. Jego prochy, spoczęły na Cmentarzu Rakowieckim w Krakowie.

Czytaj więcej…

Michał Toczek

Żołnierz, major, artylerzysta. Jeździec i trener. Odznaczony m. inn. 3. krotnie Krzyżem Walecznych. Zwycięzca PN, Nowy Jork 1926 r., Nicea 1926 Hamlet 2.20. (II m.),

Czytaj więcej…

Michał Gutowski

Olimpijczyk. Rtm, 17 pułk ułanów wielkopolskich. Kawaler m. innymi orderu Wojennego Virtuti Militari, Legii Honorowej, Krzyża Walecznych 5 razy. Generał w stanie spoczynku.

Czytaj więcej…

Karol Rómmel

Żołnierz, trener, artysta w malarstwie, rysunku i jeździe konnej. Trzy krotny olimpijczyk (1912 – Sztokholm, 1924 – Paryż, 1928 – Amsterdam). Działał w KJK w Łodzi (1937) oraz JLKS Sopot (po wojnie).

Czytaj więcej…


Galeria: