Promotor Legendy: Małopolska Hodowla Roślin

oo (Partner – Perforacja / Ernal), ur. 1991

Matka Pesala – Perforacja urodziła się w czasach, kiedy nie uważano pokazów za jedyny cel hodowli arabów, jej macierzysta Białka była wtedy jeszcze prowadzona bardziej w kierunku wyścigowym, a w 1988 r. odbył się tam pierwszy pokaz młodzieżowy. Dwuletnia Perforacja „załapała się” na ten pokaz, zajmując III miejsce w swojej klasie wiekowej. Sukcesy zaczęły się dopiero w następnym pokoleniu.

Pierwszym przychówkiem Perforacji był og. Pesal s. 1991 (po Partner). Dzięki dolewowi krwi rodu Ilderim or.ar. odziedziczył już inny typ, bardziej saklawiański. Wcześnie wysiwiał, a jego sierść przybrała mlecznobiały odcień ze srebrzystym połyskiem. Na tym tle wyraźnie odcinały się duże oczy o „aksamitnie” czarnych tęczówkach, bez widocznego białka, o „słodkim” spojrzeniu, co pokrywało się z jego charakterem – łagodnym, przyjaznym, niesprawiającym trudności w obsłudze, dzięki czemu cieszył się sympatią masztalerzy. Do tego krótka głowa z głębokim ganaszem, dużym nozdrzem i szczupaczym profilem – różowo depigmentowane chrapy nie każdemu się podobają, ale taka jest uroda mlecznosiwych koni z dużymi odmianami. Pesal posiadał ponadto wdzięczny łuk szyi, horyzontalną linią górną, wysoko osadzony i noszony ogon – ale cechą dominującą we wszystkich pokoleniach potomnych Perforacji był ruch. Dynamiczny, wydajny, a przy tym przypominający unoszenie się w powietrzu – kiedy Pesal przechodził w kłus, ustawiał głowę i szyję w ten sposób, jakby chciał oderwać się od ziemi! Dzięki tym cechom, jako dwulatek, na Wiosennym Młodzieżowym Pokazie organizowanym w 1993 jeszcze w Michałowie, nie tylko wygrał swoją klasę, lecz także zdobył tytuł Młodzieżowego Czempiona Polski.

Jego finezyjna uroda w połączeniu z delikatnością i łagodnością sprawiała, że przypisywano mu nawet żeńskość, ale nie przeszkodziło mu to w całkiem niezłej karierze wyścigowej – 2 sezony, 14 startów, w tym 2 zwycięstwa i współczynnik powodzenia 1,56, czyli sporo wyższy od średniej rocznika. Po karierze przyszła kolej na uczestnictwo w „dorosłych” pokazach, gdzie uzyskał bardzo dobre wyniki – w 1996 Wiceczempionat Polski i Pucharu Narodów w Akwizgranie, a w 1997 – Czempionat Polski Ogierów Starszych; 2003 – Czempionat Holandii i Top Five w Akwizgranie; 2004 – Top Ten Czempionatu Świata w Paryżu.

Do hodowli został wcielony w 1996 r. i krył we wszystkich „państwowych” stadninach w Polsce, a także korzystali z niego hodowcy prywatni. Właśnie od klaczy hodowli i własności prywatnej, Gracja-Bis kaszt. 1995 (Monogramm-Grenada), hod. M. Bogajewicza, spłodził wybitnego ogiera Girlan-Bey s. 2002 – Czempiona Polski Ogierów Młodszych 2003 i Wiceczempiona Świata Ogierów Młodszych 2005. W Janowie, od równie jako on finezyjnej i urokliwej, Czempionki Polski i Europy, Palmety 2001, pozostawił następcę – Palatino s. 2006, o rodowodzie czysto polskim i saklawiańskim, dziedziczącego po nim śnieżnobiały odcień maści siwej, duże, czarne oko i wspaniały ruch, przekazywany także na następne pokolenia – ale także „różowy ryjek”. Palatino, mimo braku „biegających przodków” biegał jeszcze lepiej od ojca – Wp=2,23, w 2012 zdobył Czempionat Polski Ogierów Starszych, w 2014 – Czempionat Porsche European Cup i Prague Intercup. Podczas występu w Pradze wyrwał się prezenterowi i staranował zabytkowy samochód „Tatra” stojący w rogu areny – a mimo to wygrał konkurencję.

Pesal został w 2003 sprzedany do Holandii, ale kilkakrotnie wracał do Polski w dzierżawę – ostatni raz w latach 2012-2015. We wszystkich stadninach Skarbu Państwa użyte były jego córki, ale obecnie nie ma tam już ani jednej. Ogier padł w 2018r.

Autor wpisu: Prof. dr hab. Krystyna Chmiel
Fragment artykułu – Duma Białki, czyli skąd się wzięły Pesal i Perfinka (kliknij aby przejść do artykułu na pcbj.pl)

fot. Wiesław Pawłowski