Patron Honorowy: Andrzej Novak-Zempliński

Mecenas:

Opiekun:


Polski malarz, przedstawiciel romantyzmu, portrecista, animalista, batalista; organizator życia społecznego i gospodarczego, mąż stanu.


Piotr Michałowski (1800-1855) określony przez Władysława Łuszczkiewicza jako amator i wielki pan, był wyjątkowym malarzem, rysownikiem, akwarelistą o znakomitym refleksie malarskim i pamięci. Jego bogate i zróżnicowane oeuvre malarskie, które powstało niejako na marginesie ziemiańskiej codzienności, w izolacji i w całkowitej niezależności od polskiego życia artystycznego obejmuje obrazy o tematyce hetmańsko-rycerskiej i napoleońskiej, a także fascynujące studia portretowe rodziny, chłopów, Żydów a nade wszystko podobizny zwierząt, przede wszystkim koni. Był nijako twórcą polskiego „Pferdenmalerei”.

W latach 1844-1855 powstała najdoskonalsza z kilku wersji, najważniejszego cyklu Piotra Michałowskiego – kompozycja „Szarża w wąwozie Somosierry”, znana również z wcześniejszych prac olejnych i szkiców akwarelowych i ołówkowych, która miała być wstępem do monumentalnej realizacji artystycznej.

Temat obrazu zaproponowany został Piotrowi Michałowskiemu przez uczestników szarży w wąwozie Somosierra, chcących uczcić pamięć bohatera bitwy porucznika Andrzeja Niegolewskiego, który jako jeden z pierwszych dotarł na przełęcz:

żeby pędzlem swoim uwiecznił pamiątkę Niegolewskiego i podał obraz tej bitwy pokoleniom przyszłym.

Dedykowali również Michałowskiemu wiersz „Pamiątka Niegolewskiemu – wiersz do Piotra Michałowskiego”. Z kolei sam Niegolewski wspominał … Szwadron [który]… pędził dalej bez najmniejszego zatrzymania i bez żadnego porządku wojennego. Wszyscy pędzili wśród ogromnego ognia… .

O sukcesie artystycznym owianej sławą szarży pod Somosierrą namalowanej przez Piotra Michałowskiego zadecydowała, nie tylko ilustracja określonego wydarzenia historycznego, ale przede wszystkim maestria rejestracji pędu koni i jeźdźców, które wręcz mistrzowsko uchwycił artysta; zobrazował szaleńczy pęd konnicy, kurz, wtopione w konie postaci jeźdźców, błysk szabel. Efekty te osiągnął między innymi przez wprowadzenie szczególnej kompozycji opartej na rysunku błyskawicy.

Bitwa ta, ściśnięta w stromym wąwozie, powinna wyglądać jakoby ognista błyskawica, przedzierająca płótno od dołu do góry.

To słowa Piotra Michałowskiego cytowane przez jego córkę, Celinę


Autor: Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska

Dowiedz się więcej z albumu Muzeum Narodowego w Krakowie pt: „Piotr Michałowski 1800-1855” (kliknij aby przejść do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

„Piotr Michałowski 1800-1855” (2000) – Muzeum Narodowe w Krakowie