Wpisy




Wybitna matka stadna, urodziła 16 źrebiąt, między innymi słynnego ogiera Bandos. Dożyła sędziwego wieku 35 lat.

______________________________________________________________

S. 1948 (Witraż – Bałałajka po Amurath Sahib), hod. SK Albigowa, ród męski Kuhailan Haifi or.ar. imp. 1931 do Gumnisk, rodzina żeńska Mlecha or.ar. imp. 1845 do Jarczowiec

Bardzo urodziwa, pełna finezji, jej charakterystyczna uroda była znana na całym świecie. Nie tylko piękna, lecz także dzielna – po karierze wyścigowej, trwającej 2 sezony i zwieńczonej 4 zwycięstwami osiągnęła V miejsce w roczniku urodzenia i współczynnik powodzenia 2,21.

Miała także owocną karierę hodowlaną – wydała na świat 14 źrebiąt, w tym 3 ogiery czołowe w polskiej hodowli: Bandos s. 1964 (Negatiw), Banzaj s. 1965 (Czort) i Banat gn. 1967(El Azrak) i 4 matki stadne: Banda c.gn. 1962 (Pietuszok), oaksistka Beatrice s. 1963 (Pietuszok), Bandama gn. 1970 (Celebes) i Ballada s. 1975 (Partner), urodzona, kiedy matka miała już 27 lat.

Bandola pobiła także rekord długości życia w polskiej hodowli koni arabskich – 35 lat.

Autor: Krystyna Chmiel na potrzeby projektu Winners100gwiazd

Poniżej znajdziesz linki do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej.

Wpis aktualizowano: 13.06.2024


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

“Jeszcze raz Bandola” (1975) – Izabella Zawadzka

“Bandola” (1983) – Izabella Zawadzka

“Polskie ARABY” (1965) – Andrzej Krzyształowicz

“Moje pierwsze kroki w PSK Albigowa” – Roman Pankiewicz

Magowie fotografii – Marian Gadzalski

Magowie fotografii – Zofia Raczkowska


Pokrewne Legendy:


Galeria:




og. Bandos s. 1964 (Negatiw – Bandola po Witraż), hod. SK Janów Podlaski, ród męski Ibrahim or.ar. imp. 1907 do Antonin, rodzina żeńska Mlecha or.ar. imp. 1845 do Jarczowiec

______________________________________________________________

Wybitny reproduktor, w Polsce ojciec 128 szt. potomstwa. Sam biegał poniżej średniej (Wp 0,87) , ale względna wartość genetyczna (RGV) jego potomstwa w stosunku do rówieśników pod względem dzielności wyścigowej wynosiła 437,10 – najwyższa spośród 65 badanych ogierów. Przez 13 roczników utrzymał stałą przewagę najliczniejszej grupy potomstwa w stosunku do najliczniejszej grupy rówieśniczej pod względem tej cechy.

Jego potomstwo w większości łączyło w sobie dzielność i urodę – zdobyło osiem czempionatów i cztery wiceczempionaty Polskich Narodowych Pokazów Koni Arabskich, a w 8 rocznikach ogiery lub klacze po Bandosie plasowały się w pierwszych piątkach pod względem wysokości współczynnika powodzenia.

Wśród nich znalazł się derbista Kabaret 1973 (od Kreolka), Wp 5,55;, zwycięzca hamburskiego Derby Wist 1973 (od Wilma), Wp 5,76; oaksistka Nawa 1973 (od Newa), Wp 1,90; trójkoronowana Arra 1975 (od Arba), Wp 5,06, po karierze Czempionka Polski i Europy; zwycięzcy Porównawczej Pepton 1977 (od Pemba), Wp 8,67, później Czempion Polski i Złoty Potok 1981 (od Zamieć), Wp 10,45. Krył w Janowie Podlaskim, Michałowie i Kurozwękach.

W wieku lat 18 został sprzedany do USA za rekordową w 1982r. sumę 806 tys. USD.

Autor: Krystyna Chmiel na potrzeby projektu Winners100gwiazd

Poniżej znajdziesz linki do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej.

Wpis aktualizowano: 22.06.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

“10 najlepszych koni sprzedanych na aukcjach 1970” (2023) – Krystyna Chmiel

“Próba zestawienia najsłynniejszych ogierów…” (2019) – A. Albera-Łojek…

“Smutek arabów” (2016) – Marek Grzybowski

“Koń a sprawa Polska cz. II” (1994) – Marek Grzybowski

“Ogier Bandos” (1988) – Andrzej Krzyształowicz

“Bandola” (1983) – Izabella Zawadzka

“Polskie araby za oceanem” (1974) – Andrzej Krzyształowicz


Pokrewne Legendy:

Marek Trela

Lek. wet. hodowca koni arabskich, w latach 2000-2016 prezes SK Janów Podlaski, wiceprzewodniczący Światowej Federacji Konia Arabskiego (WAHO).

Czytaj więcej…

Stadnina Koni Janów Podlaski

6 października 1816 roku Car Rosji Aleksander I podpisał dekret o założeniu Państwowej Stadniny Koni i Stada Ogierów. Ponad 200 letnia historia tej stadniny to piękna karta polskiej i światowej hodowli koni arabskich.

Czytaj więcej…

PILARKA (PALAS – PIERZGA)

Zdobywczyni Czempionatu Europy i Świata z 1981r. Dyrektor Andrzej Krzyształowicz aż się popłakał, słysząc w Paryżu polski hymn narodowy grany na jej cześć. Zakupiona przez projektanta mody Paulo Gucciego – pozostawiła w Polsce pięć córek.

Czytaj więcej…

PERFINKA (ESPARTO-PERFIRKA)

Perfinka (Esparto-Perfirka/Gazal Al Shaqab) z amerykańską złotą trójkoroną na koncie. Jest trzecim polskim koniem, który zdobył ten prestiżowy tytuł. Po janowskim Pogromie i michałowskiej Wieży Mocy, przyszedł czas na Perfinkę z Białki.

Czytaj więcej…


Galeria:




Klacz Bałałajka, siwa, urodzona w 1941 roku (Amurath Sahib – Iwonka III), hod. majątek Kraśnica.
______________________________________________________________

Ufna do ludzi i do koleżanek. Charakteryzowała się czarną jak heban skórą, pokrytą śnieżnobiałą sierścią oraz ogromnymi urokliwymi oczami, z których promieniowała dobro. Matka Bandoli, uznawanej za królową polskich arabów.

______________________________________________________________

(…)

“W owych czasach Rotmistrz Zdzisław Rozwadowski często wpadał do Albigowej i znał dobrze wszystkie klacze. Pewnego razu zapytał mnie, którą cenię wyżej: Wilgę czy Bałałajkę. Odpowiedziałem bez chwili namysłu, że oczywiście Bałałąjkę. A nie była jeszcze wtedy taką słynną. Bałałajka miała niepowtarzalny urok. Nie można jej było nie pokochać i to mocno. Miała w sobie coś, co zniewalało wszystkich. Ufna do ludzi i do koleżanek. Natomiast Wilga potrafiła wygonić ze swojego boksu za pomocą tupania przednią nogą, które trwało tak długo, aż niepożądany delikwent nie zamknął za sobą drzwi. To było nie do pomyślenia u Bałałajki. Dobroć wprost promieniowała z jej przepięknych oczu. Nie wiem, czy inna polska klacz arabska posiadała w sobie tyle wdzięku.

Czarna jak heban skóra, pokryta śnieżnobiałą sierścią. Ogromne urokliwe oczy, patrzące w specyficzny sposób. Piękna głowa, osadzona na długiej szyi. Wspaniała góra, na doskonałych, suchych nogach. Ciekaw jestem, jakby ją dziś oceniono w Janowie. Pianissimy by nie pobiła, ale Gaskonię tak.

Niestety, w czasach gdy żyła Bałałajka eksport dopiero się zaczynał. Gdyby urodziła się chociaż dziesięć lat później, całe jej potomstwo zasiliłoby hodowlę zachodnią i wywarło na nią wielki wpływ, jak to zrobili Bask 1956 i Bachantka 1957. Mało brakowało, a Bandola 1948 podzieliłaby ich los. Na szczęście była już zbyt sławną w kraju.

Prawie całe potomstwo Bałałajki było po Witrażu, który nie ustępował jej urokiem, za to charakterem na pewno. (…)

Bałałajka urodziła niepowtarzalną BANDOLĘ (1948), uznaną za królową polskich arabów. Piękną ale hardą. Traktowałem ją jak diament w koronie, a nie jak „przytulanki” Arfę i ich matkę. Była podobna raczej do swojego ojca, tak budową, jak i charakterem. Dała ona cztery córki: Bandę 1962, Beatricze 1963, Bandamę 1970 i Balladę 1975, której synem był znany ogier Balon 1979, a także pięciu synów: Bajrama 1959 (czempion Kanady), Barysza 1960 (Top Ten Kanady) oraz użytych w kraju: Bazaja 1964, Banata 1967 (czempion Anglii) i bardzo zasłużonego w polskiej hodowli Bandosa 1964. Bandola dożyła 35 lat.
(…)

No i w 1956 roku rodzi się BASK, który jest zbyt znany, żeby o nim trzeba było pisać. Ciekawe, że słabszy od niego BANIO został użyty w hodowli, a Baskowi nie pozwolono pokryć nawet jednej klaczy przed odejściem do USA. Gdyby do Janowa pan La Croix przyjechał jeden dzień później, nie zastałby już Baska ogierem. Ale Bóg czuwa nad dobrymi ludźmi i dobrymi końmi. (Nad tymi ostatnimi raczej robi to Mahomet).
(…)

Niestety, Bałałajka dostała na starość bardzo ciężkiej dychawicy i żal było patrzeć, jak się męczyła. A ówcześni lekarze nie mogli jej pomóc. Trzeba było skrócić jej cierpienia…

Nie wiele w Polsce było klaczy podobnych cennością i urodą Bałałajce, chociaż nie brak jest wspaniałych klaczy, które rozsławiły polską hodowlę. Ostatnio ich sławę przedłuża Pianissima, o urodzie, o której w moich czasach nawet człowiek nie marzył, że można coś podobnego wyhodować. Ale co będzie dalej…”


Wpis na podstawie artykułu Romana Pankiewicza pt. “Bałałajka moja wielka miłość” z 2007 roku.

Całą publikację i inne źródła znajdziesz w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (kliknij)

Poniżej znajdziesz linki do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej.

Wpis aktualizowano: 19.11.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

“Bałałajka moja wielka miłość” (2007) – Roman Pankiewicz

“Kraśnica” (2002) – Roman Pankiewicz

“Polska Hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” (2002) – Roman Pankiewicz


Pokrewne Legendy:


Galeria:

PL/EN

Patron Honorowy: Joanna Grootings oraz Petroniusz Frejlich

Mecenas: Petronius Arabians

Opiekun: Anna Matłoka wraz z rodzeństwem

Sybirak, górnik, autor wielu książek i publikacji o koniach arabskich. Kierownik SK Albigowa, hodowca legendarnego ogiera Bask.

______________________________________________________________

Urodzony w 1924 w Kapłanowicach (obecnie na Białorusi).

Hodowca koni arabskich Petroniusz Frejlich, tak pisze o Romanie Pankiewiczu:

W latach 1940-1946 zesłany na Syberię. Pracował między innymi w tajdze, kopalni węgla, następnie przez szereg lat przy koniach. Kierownik a następnie zastępca dyrektora Stadniny Koni w Albigowej (1951-1958). Hodowca legendarnego Baska, nazwanego “Objawieniem Ameryki”.

Przez prawie całe życie zbierał materiały o koniach arabskich i pisał o nich. A robił to wszystko po to, by swoją pracą podzielić się z innymi. Tak właśnie powstały książki „Polska hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939”, „Rejestr polskich ogierów czystej krwi arabskiej użytych w hodowli w latach 1944-1993” tom 1 i 2 czy „Siedmiu wspaniałych”.

Promował polską hodowlę koni arabskich poprzez wykłady na kursach w Kanadzie oraz wygłaszane referaty na konferencjach hodowlanych w USA, poświęconych polskiemu koniowi arabskiemu.

Roman Pankiewicz zmarł 6. grudnia 2016 r., w wieku 92. lat. Pochowany został na Cmentarzu parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Poznaniu na Naramowicach w kwaterze N2 rząd: II miejsce: 16 (52.459162,16.938719).

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Bask szuka miejsca” – Roman Pankiewicz

„Dialogi na końskie nogi” – Roman Pankiewicz, Krzysztof Czarnota (zbiór rozmów jakie ukazywały się w czasopiśmie Koński Targ)

„Bask i inni” – Roman Pankiewicz

„Powrót Baska” – Roman Pankiewicz

„Pamiętnik Baska” – Roman Pankiewicz

„Comet – ogier nad ogierami” (2008) – Roman Pankiewicz

„Nowodworskie klacze – opowieść o Józefie Tyszkowskim” – Roman Pankiewicz

„Moje pierwsze kroki w PSK Albigowa” – Roman Pankiewicz

„The Purebred arab horse in Poland” [EN] – Roman Pankiewicz

“60 lat wyścigów koni czystej krwi arabskiej” (1986) – Roman Pankiewicz

“Ludzie zasłużeni dla polskiej hodowli koni czystej krwi arabskiej” (1986) – Roman Pankiewicz

„Ród ogiera Kuhailan Haifi” (1984) – Roman Pankiewicz

Krzysztof Czarnota o Romanie Pankiewiczu, oraz „dialogach na końskie nogi”… | FILM

Życie to pasja – Roman Pankiewicz | FILM

“Stadnina Koni Albigowa”(1998) – Roman Pankiewicz, Krzysztof Pudyszak

“The Breeding of Purebred Arabian Horses in Poland” [EN](1989) – Roman Pankiewicz

“Polska Hodowla koni czystej krwi arabskiej 1918-1939” (2002) – Roman Pankiewicz

“Kult Matki” [link](2021) – Marek Grzybowski


Płaskorzeźba z tablicą, którą zamówiła dyrekcja stadniny, Pan Prezes Maciej Grzechnik, z wsparciem i pomysłem hodowcy, Pani Hanny Hanna Sztuka dla upamiętnienia, pracy Romana Pankiewicza w Stadnina Koni Michałów.

Autor płaskorzeźby: Grzegorz Krzyżaniak we współpracy z BoberTeam