Wpisy

Promotor: Małopolska Hodowla Roślin – Kraków
_________________________________________________________________

Najmłodsza z trzech legendarnych, współczesnych, państwowych stadnin (SK Janów Podlaski, SK Michałów). czystej krwi arabskiej w Polsce.


„Białka Państwowe Dobra” – taką nazwę początkowo nosiło stado ogierów, o którego założeniu podjęto decyzję w 1928 r. Na pomysł umiejscowienia nowego stada właśnie tam wpadł ówczesny naczelnik Wydziału Stadnin Państwowych, inż. Jan Grabowski (późniejszy profesor) – ten sam, który w 1919 r. sprowadzał klacze do świeżo utworzonego oddziału arabskiego Państwowej Stadniny w Janowie Podlaskim.

W Janowie znajdowało się również Stado Ogierów, a najbliższe na wschodzie – aż w Sądowej Wiszni. W okresie nieustającego zagrożenia ze strony Związku Sowieckiego potrzebne było na „wschodniej flance” jeszcze jedno stado – rezerwuar reproduktorów dla produkcji koni do kawalerii. Za najodpowiedniejszą rasę koni dla potrzeb armii uważano wówczas angloaraby, toteż 156 ogierów, jakie od roku 1930 (rozpoczęcia działalności Stada) do grudnia 1932 zgromadzono w Białce, posiadało następujący skład rasowy:

Pełna krew angielska – 48 (30,8%)
Półkrew angielska – 31 (19,9%)
Półkrew angloarabska – 30 (19,2%)
Półkrew arabska – 29 (18,6%)
Czysta krew arabska – 10 (6,4%)
Czysta krew angloarabska – 3 (1,9 %)
Lipicańska – 2 (1,2%)
Huculska – 2 (1,2%)
Krajowy pospolity – 1 (0,6%)

Razem – 156 koni

Ogiery te albo przybyły z istniejących już stad ogierów (Janów Podlaski, Sądowa Wisznia, Łąck) wraz z obsługującym je personelem, albo z toru wyścigowego w Warszawie, Krajowej Wystawy Koni w Lublinie czy nawet z Poznańskiego, ale pochodzące po ojcach z austrowęgierskich rodów Schagya i Gidran. W lipcu 1930 r. oddano do użytku 4 stajnie mogące łącznie pomieścić 200 koni i budynki mieszkalne dla pracowników – zachowane do dziś. Pierwszym kierownikiem stada został inż. Stanisław Hay, a w latach 1934-39 – Kalikst Sosnowski, ojciec późniejszego Naczelnika Zjednoczenia Hodowli Zwierząt Zarodowych, Adama Nałęcz-Sosnowskiego.

Gospodarstwo rolne podlegające PSO utrzymywało także grupę klaczy, które zostały matkami późniejszych ogierów punktowych. Wśród nich znajdowała się także pochodząca z Państwowej Stadniny w Janowie Podlaskim klacz czystej krwi arabskiej Cecylja s. 1921 (Bakszysz – Anielka), przeniesiona do Państwowych Dóbr Białka w 1934 r. po urodzeniu 6 szt. przychówka w Janowie. W Białce była kryta ogierami półkrwi – dała m.in. zasłużonego w hodowli terenowej og. Ryngraf (po Schagya X-21). W czasie wojny trafiła z powrotem do Janowa, gdzie urodziła jeszcze 3 szt. potomstwa czystej krwi, po takich ogierach, jak Trypolis i Witraż. Padła w 1944.

Wojenne losy białeckiego stada były podobne jak wielu innych państwowych ośrodków hodowli koni. Rozpoczęta ewakuacja na Wołyń nie doszła do skutku z powodu inwazji sowieckiej 17 września 1939. Konie wróciły do Białki i przez całą okupację stado prowadziło normalną działalność pod niemieckim zarządem. Powiększyło się nawet o ogiery berberyjskie sprowadzone przez Niemców. Za sprawy hodowlane odpowiedzialny był ponownie Stanisław Hay, gdyż Kalikst Sosnowski, przygnębiony wojennymi klęskami, odebrał sobie życie.

Niemiecki komendant korzystał z doświadczenia Stanisława Haya i życie w Białce toczyło się względnie normalnie do roku 1944. W latach 1940-44 Stado obejmowało swym zasięgiem prawie cały dotychczasowy rejon, prowadząc 60 punktów kopulacyjnych obsadzonych łącznie 147 ogierami. Dopiero pod naporem zbliżającego się frontu wschodniego Niemcy zarządzili ewakuację prawie wszystkich ogierów wraz z częścią załogi, najpierw w rejon PSO Bogusławice, później w głąb Niemiec do Torgau nad Łabą, a następnie do stada ogierów w Traventall (Szlezwik – Holsztyn).

W ramach powojennej rewindykacji ogiery z PSO Białka wróciły do macierzystego stada w ramach pierwszych transportów koni z Niemiec, w sierpniu 1946 r. Pierwszym powojennym dyrektorem PSO został lek.wet. Stanisław Kurowski, późniejszy dyrektor Państwowych Torów Wyścigów Konnych.

W 1947 rozpoczęto w Białce pierwszy po wojnie sezon hodowlany, ale wskutek zmiany ustroju zmieniła się także koncepcja hodowli koni półkrwi – nacisk został położony na produkcję koni dla potrzeb rolnictwa, gdyż sport jeździecki znalazł się na czarnej liście komunistycznych decydentów na równi z przedwrześniowym ziemiaństwem i kawalerią.

Już w 1950 r. stado liczyło 197 ogierów i obsługiwało 80 punktów, głownie w szeroko pojętym rejonie lubelskim. Aż do lat 60-tych lansowany odgórnie był typ „konia ekonomicznego”, mającego w pierwotnym zamyśle uzupełniać trakcję mechaniczną. Koń taki miał być lżejszy i tańszy w utrzymaniu, a za zaletę budowy uważano krótkonożność i przyziemność, tzw. sylwetkę leżącego prostokąta. Takie wymogi spełniały konie półkrwi arabskiej, licznie reprezentowanej wśród ogierów z PSO Białka, a uznawanej za najbardziej odpowiednią dla struktury agrarnej i klasy gleb w południowo-wschodniej części Polski. Toteż największy był udział takich ogierów w latach 50-tych.

W grudniu 1962 rozporządzeniem PRL-owskiego Ministra Rolnictwa powołano Księgę Stadną Koni Małopolskich, łącząc tym samym w jedną rasę regionalne typy koni wytworzone głównie na bazie półkrwi angloarabskiej. Odtąd większość ogierów utrzymywanych przez PSO Białka (72,1% w 1979 r.) stanowiły ogiery małopolskie.

W latach 1954-1979 liczebność ogierów na stanie PSO Białka wahała się od 136 do 167 szt. W 1980 r. obsługiwały one punkty kopulacyjne na terenie ówczesnych województw lubelskiego, chełmskiego, tarnobrzeskiego i zamojskiego. 39 punktów liczyło po 3 ogiery, a 7 punktów po 1 ogierze. Coroczny rozdział ogierów na punkty, nazywany w miejscowej gwarze „rozdziałką”, stanowił małe święto dla „ogierników”, które to zajęcie nierzadko przekazywano z ojca na syna przez kilka pokoleń.
Na terenie obsługiwanym przez PSO Białka w omawianym okresie powstały lokalne ośrodki hodowli konia lubelskiego, szczególnie w powiatach: bychawskim, bełżyckim, hrubieszowskim, janowskim, kraśnickim, krasnostawskim, łukowskim i zamojskim. W powiatach bełżyckim, bychawskim i lubelskim występował stosunkowo duży dolew pełnej krwi angielskiej, w łukowskim i radzyńskim – koni mazurskich, hrubieszowskim i zamojskim – czystej krwi arabskiej. Najbardziej „angloarabskie” okazały się powiaty: krasnostawski, janowski i kraśnicki.

Mimo początkowego „macoszego” traktowania sportu jeździeckiego przez władze komunistyczne, już w 1950 powstała w PSO Białka Sekcja Jeździecka LZS, której członkowie uczestniczyli na początku lat 50-tych w Jeździeckich Mistrzostwach Polski. W latach 1965-75 Stado zajmowało się przygotowywaniem koni skupionych od indywidualnych hodowców do sprzedaży eksportowej, głównie jako konie spacerowe i sportowe. Stado w Białce włączyło się również czynnie do cennej akcji zainicjowanej przez Zarząd LZHK, mającej na celu wstępne przeszkolenie w zakresie jazdy konnej grupy hodowców, aby mogli sami podjeżdżać własne konie do sprzedaży eksportowej. W tym celu w połowie lat 60-tych zorganizowano w Tarzymiechach k. Izbicy (pow. zamojski) roczny kurs, który prowadził jako trener ówczesny zastępca dyrektora PSO Białka – Józef Mioduszewski.

Od 1969 Stado nawiązało współpracę z Akademickim Klubem Jeździeckim oraz „Almaturem”. W efekcie tej współpracy, na terenie specjalnie wybudowanego ośrodka campingowego na terenie PSO, corocznie w tzw. wakacjach w siodle uczestniczyło wielu studentów polskich i zagranicznych. Jeszcze w pierwszych latach XXI w. ośrodek ten, który sprawiał wrażenie, jakby czas się tam zatrzymał na latach 70-tych, służył jako baza noclegowa dla obsługi i wystawców koni uczestniczących w Młodzieżowych Pokazach Koni Czystej Krwi Arabskiej. Zachowały się jeszcze oryginalne napisy i zawieszki wykonane przez studentów na drewnianych domkach campingowych.

Na początku lat 70-tych powrócono do hodowli koni w typie wierzchowym, co wiązało się z podwyższeniem ich wysokości w kłębie i zmianą proporcji. Białka doskonale się wówczas sprawdziła, dostarczając koni o predyspozycjach sportowych

Jeszcze w pierwszych latach XXI wieku na stanie PSO Białka corocznie wykazywano około 100 ogierów. Jednak w miarę zmniejszania się liczby koni w kraju, zmiany kierunku ich użytkowania, trudności z uzupełnianiem wysoko kwalifikowanej obsługi i upowszechniania sztucznej inseminacji – zmianie ulegała tradycyjnie pojmowana rola stad ogierów. Miejsce punktów kopulacyjnych obsadzonych przez pracowników PSO zajmowały dzierżawy ogierów. Zmieniał się także ich skład rasowy, gdyż, aby stworzyć legalną konkurencję dla „dzikich” ogierów zimnokrwistych, włączano takie ogiery do stada. Często były to importowane reproduktory ardeńskie lub belgijskie, o gabarytach pozwalających na zwiększenie wymiarów pogłowia koni zimnokrwistych. Także bowiem w okręgu lubelskim coraz mniej było hodowców kontynuujących tradycję użytkowania koni małopolskich, gdyż bardziej opłacalne stawał się chów koni o większej masie ciała w kierunku ich sprzedaży na eksport rzeźny. Temu zawdzięczały swą wzrastającą popularność także konie śląskie, których przedtem nigdy nie użytkowano na tym terenie. Ogólnokrajowej tendencji wzrostowej chowu i hodowli koni małych i kuców wyszło naprzeciw wprowadzenie grupy ogierów huculskich.

Skład rasowy ogierów w PSO Białka w 2010r.

Czysta krew arabska – 3 (3,1%)
Półkrew arabska – 1 (1%)
Czysta krew angloarabska i pełna krew angielska – 2 (2%)
Półkrew angloarabska – 52 (53,6%)
Trakeńska – 1 (1%)
Szlachetna półkrew – 7 (7,2%)
Śląska – 11 (11,3%)
Huculska – 12 (12,4%)
Zimnokrwista – 8 (8,4%)

Razem – 97 koni

Na przestrzeni 90 lat (Stado Ogierów) i 37 lat (oddział arabski) Białka przechodziła najrozmaitsze perturbacje, wzloty i upadki. W ostatnim okresie obserwuje się jednak stały postęp hodowlany i poprawę wyników. W obrębie stada ogierów rozwinął się, zaniedbywany w ostatnich latach, sport jeździecki. Białeckie stado matek arabskich, mimo że grupa założycielska reprezentowała większość rodzin żeńskich używanych w innych stadninach, długo zachowywało swoją odrębność. Początkowo bowiem planowano wyścigowy kierunek użytkowości, ale z biegiem lat, wskutek używania odpowiednich ogierów, stado przestawiło się raczej na typ pokazowy. W roku 2018, po raz pierwszy w historii Białki, ogierek własnej hodowli uzyskał tytuł Best In Show! Niemniej jednak pożądane byłoby, aby Białka zachowała własną tożsamość, nie starając się kopiować kierunku przyjętego przez Janów Podlaski i Michałów. Należałoby również odbudować rodziny żeńskie wchodzące w skład grupy założycielskiej, wygasłych w trakcie funkcjonowania stada. Są to rodziny klaczy: Rodanii or.ar., Szweykowskiej i Ukrainki.

Autor: prof. dr hab. Krystyna Chmiel
Źródło: „Białka – od Państwowych Dóbr do Małopolskiej Hodowli Roślin” autorstwa Pani prof. dr hab. Krystyny Chmiel, Państwowa Szkoła Wyższa im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskie

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

„Duma Białki, czyli skąd się wzięły Pesal i Perfinka” (2020) – Krystyna Chmiel

„Białka. Od Państwowych Dóbr do Małopolskiej Hodowli Roślin” (2020) – Krystyna Chmiel

„Małopolska Hodowla Roślin Sp. z o.o. – Stadnina Koni Białka” (2019) – Krystyna Chmiel

„Pure Polish Arabian – to wciąż dobra marka!” (2020) – Krystyna Chmiel

Promotor Legendy: Małopolska Hodowla Roślin
Mentor: Lucjan Cichosz

oo (Esparto – Perfirka / Gazal Al Shaqab), ur. 2011

Perfinka jest trzecim polskim koniem, który zdobył amerykańską złotą trójkoronę. Po janowskim Pogromie i michałowskiej Wieży Mocy, przyszedł czas na Perfinkę z Białki.

Z pozostałego przychówka Perforacji, liczącego 15 szt., najwartościowsza okazała się Perfirka s. 2003 (po Gazal Al Shaqab), również siwa w pięknej hreczce i sucha jak pieprz. W 2014 została sprzedana do USA, gdzie – w obcych rękach, ale nadal żywa reklama polskiej hodowli – w 2016r. zdobyła Czempionat Klaczy Starszych Scottsdale Classic, amerykański pokaz drugi co do prestiżu po Czempionacie Narodowym USA. W jej rodzinnej Białce pozostały trzy córki – Parilla gn. 2009 (po Enzo), Perforia gn. 2013 (po Vitorio TO) i najlepsza – Perfinka s. 2011 (po Esparto).

Wymawiając jej imię, sam narzuca się rym: „Perfinka – dziewczynka”! Ma ona bowiem w sobie coś takiego, co nie da się określić inaczej, jak tylko „dziewczęcy wdzięk”. Składa się na to i „ciekawskie” spojrzenie dużych, czarnych oczu w małej, suchej główce; i długa, smukła, wysoko przystawiona szyja; i linia górna jak „deska do prasowania”, zakończona wysoko osadzonym i wesoło powiewającym ogonem; ale nade wszystko – ruch!

Jak widać, cała ta grupa rodzinna charakteryzuje się efektownym i efektywnym ruchem pokazowym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, ale ruch Perfinki jest jedyny w swoim rodzaju i nieporównywalny. Ona bowiem nie porusza się, ale tańczy! Na ring pokazowy wbiega tanecznym krokiem, prawie nie dotykając nogami ziemi. Nic więc dziwnego, że oczarowuje prawie wszystkie składy sędziowskie. Zaczęła jako roczniaczka, od zwycięstwa w swojej klasie w Wiosennym Młodzieżowym Pokazie Białka 2012.

W tym samym roku zdobyła Top Ten Klaczy Rocznych Czempionatu Świata w Paryżu. A potem już poszło „z górki”. 2013 – Wiceczempionat Świata, Europy i Polski Klaczy Młodszych, Czempionat Pucharu Narodów Klaczy Młodszych w Akwizgranie; 2014 – Czempionat PSAIAHF w Arabii Saudyjskiej, kwiecień 2019 – Czempionat Las Vegas Breeders Cup i wreszcie ukoronowanie wszystkiego – Narodowy Czempionat USA 25 listopada 2019! Na szczęście jest tam tylko wydzierżawiona, a w tych dniach przymierzała się do występu w Scottsdale (13-23.02.2020), gdzie triumfowała jej matka. Występ wypadł, jak można było się spodziewać – jednogłośnie wygrała swoją klasę wiekową (klaczy 8-letnich i starszych), a ostatniego dnia pokazu – Czempionat Klaczy Starszych, co razem daje amerykańską „Trójkoronę”!

Forsowny trening odbił się nieco na jej kondycji, ale zazwyczaj tak wyglądają modelki i finalistki konkursów „Miss”, a niech-no tylko wróci do macierzystego stada, już ją opiekunowie odkarmią!

Mentor: Lucjan Cichosz
Autor wpisu: Prof. dr hab. Krystyna Chmiel
Fragment artykułu – Duma Białki, czyli skąd się wzięły Pesal i Perfinka (kliknij aby przejść do artykułu na pcbj.pl)

fot: Ewa Imielska Hebda

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Duma Białki, czyli skąd się wzięły Pesal i Perfinka (2020) – Krystyna Chmiel