Wpisy




______________________________________________________________
30.11.1808 – Trwająca osiem do dziesięciu minut szarża polskiej, lekkiej kawalerii (trzeci szwadron 1. Pułku Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej), na przełęczy Samosierra w Hiszpanii na wysokości 1444 metrów n.p.m. Zdobywcami poszczególnych baterii byli dowódcy: 1/ rtm. Jan Kozietulski, 2/3 kpt. Jan Nepomucen Dziewanowski, ostatnia / podporucznik. Andrzej Niegolewski.
______________________________________________________________

Ranek 30 listopada 1808 r. był dniem późnej jesieni. Tego dnia służbę przy cesarzu pełnił 3. szwadron Ignacego Ferdynanda Stokowskiego, należący do 2. regimentu szwoleżerów, dowodzonego przez grosmajora Piotra Dautancourt, zwanego „ojcem pułku”. Ponieważ szef szwadronu 1. F. Stokowski nie wrócił jeszcze z Francji, zastępował go Jan Leon Hipolit Kozietulski, szef 2. szwadronu.

Liczący 2 km kręty wąwóz Somosierry prowadził ku przełęczy w łańcuchu gór Guadarrama. Była to najkrótsza droga do odległego o 65 km Madrytu. Generał hiszpański Don Benito San Juan przeciął wąwóz czterema bateriami liczącymi po 4 dzieła. Artylerzystów wspierały karabiny 13 tysięcy piechurów, „wrośniętych” w zbocza wąwozu. Czyniło to Somosierrę twierdzą nie do zdobycia. Nic więc dziwnego, że wszelkie wysiłki korpusu marszałka Victora rozbijały się o ściany Guadarramy jak bańka mydlana.

W tej sytuacji decyzja Napoleona zaskoczyła wszystkich: „Szarża szwoleżerów na wąwóz!”. Rozkaz ten otrzymał gen. Piotr Ludwik de Montbrun, dowodzący przednią strażą. Natychmiast poprowadził szwadron Kozietulskiego na pozycje wyjściowe, lecz gdy przywitał go tam morderczy ogień dział i karabinów, zawiadomił cesarza, że w tych warunkach szarża jest niemożliwa. Odpowiedź była jednoznaczna: „Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych… wykonać szarżę!”. Z rozkazem tym pchnął do 3. szwadronu swojego adiutanta, majora hr. Filipa de Segur. Potem już wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie. Kozietulski wyszarpnął pałasz z pochwy i uniósłszy się w strzemionach huknął: „Naprzód! Cesarz patrzy!”, „Vive l’empereur!” — wrzasnęli szwoleżerowie. I cała ta masa ludzi i koni, jak wezbrana rzeka runęła naprzód. W wąwozie rozgorzało piekło.

Szarża trwała zaledwie 8 minut. Szwadron przeszedł pełnym cwałem „marsz, marsz” — ok. 2 500 m, pokonując kamienistą drogę wznoszącą się zakosami ku krańcowi przełęczy. Za każdym zakrętem czaiły się śmiercionośne gardziele armat Don Benita. Na przodzie, wyprzedzając szwadron o kilkanaście metrów, gnał jako eklerer (zwiadowca) por. Stefan Krzyżanowski z czterema szwoleżerami. Za nimi kolumnę szwadronu uformowaną czwórkami wiódł Kozietulski, mając przy boku hr. de Segur. Kiedy przekazuje się taki rozkaz, nie pozostaje nic innego, jak powiedzieć sobie: „noblesse oblige”. Kolumnę szwadronu otwierała 3. kompania kapitana Jana Nepomucena Dziewanowskiego, a zamykała 7. kapitana Piotra Krasińskiego. Wchodzące w ich skład cztery plutony prowadzili porucznicy: Gracjan Rowicki, Ignacy Rudowski i Andrzej Niegolewski. Żaden z nich nie przekroczył 25 lat, a Niegolewski obchodził w tym dniu imieniny.

Żniwo śmierci było obfite. Z oficerów ocaleli tylko: przygnieciony zabitym koniem Kozietulski oraz ciężko ranni Krasiński i Niegolewski. Poległo 14 szeregowych, a 26 było ciężko rannych. Jeśli się weźmie pod uwagę, że szwadron szarżował półkompaniami (tzn. czterema plutonami, a nie ośmioma), a więc liczył ok. 100 koni, to straty sięgające połowy stanu osobowego należy uznać za znaczne. Tym bardziej, że lżej ranni byli wszyscy (w tym także mjr de Segur). Dla armii były to jednak straty znikome.

Czytaj więcej… (po kliknięciu przejdziesz do Polskiej Cyfrowej Biblioteki Jeździeckiej)

Autor: Stanisław Ledóchowski

Wpis aktualizowano: 30.11.2023


Publikacje w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej:

Kliknij poniższe linki, aby przejść do powiązanych materiałów w Polskiej Cyfrowej Bibliotece Jeździeckiej (otworzą się na nowej karcie):

„Somosierra, bohaterska szarża Polaków” [link] (2021) – Lidia Zyblikiewicz

„Somosierra 1808” (2018) – Robert Woronowicz

„Źródła do bitwy pod Somosierrą” [link]

„Polacy w Hiszpanii – Somosierra 1808” [link]

„Zwycięstwo pod Somosierrą – szarża, która przeszła do legendy” (2014) – Andrzej Ziółkowski

„Somosierra” [fragmenty] (2013) – Jan Laske, Rafał Małowiecki

„Echa Somosierry” (1983) – Stanisław Ledóchowski

„Księga jazdy polskiej” (1938) – Praca zbiorowa

Nowy Przegląd Kawaleryjski nr 28 (2008)

Somosierra 1808, 2008 | FILM


Pokrewne Legendy:


Galeria: